Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kazimierz Fabrycy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kazimierz Fabrycy. Pokaż wszystkie posty

Polowanie reprezentacyjne w lasach cieszyńskich

Sobota, 9 listopada



     W dniach 8 i 9 listopada odbyło się w lasach byłej komory cieszyńskiej polowanie reprezentacyjne, w którym udział wziął Pan Prezydent Rzeczypospolitej w otoczeniu świty: szefa Kancelarii Cywilnej pana Adama LISIEWICZA, szefa Gabinetu Wojskowego płk Jana GŁOGOWSKIEGO, radcy Michała MOŚCICKIEGO oraz adiutantów: mjr Kazimierza JURGIELEWICZA i kpt. Bolesława SUSZYŃSKIEGO. W polowaniu ponadto wzięli udział: Pan Minister Karol NIEZABYTOWSKI, wojewoda Michał GRAŻYŃSKI, dyrektor Lasów Państwowych Adam LORET oraz zaproszeni goście: ambasador Wielkiej Brytanii pan William Augustus Forbes ERSKINE, poseł czechosłowacki Vaclav GIRSA, poseł niemiecki Ulrich RAUSCHER, szef wojskowej misji francuskiej gen. Victor DENAIN i generałowie: Edward RYDZ-ŚMIGŁY, Kazimierz SOSNKOWSKI I Kazimierz FABRYCY. Członkom korpusu dyplomatycznego towarzyszył szef protokołu pan Karol ROMER.

      Wyjazd Pana Prezydenta na polowanie nastąpił 7 listopada o godz. 13.15 pociągiem specjalnym. Na dworcu głównym żegnali Głowę Państwa Pan Premier Kazimierz ŚWITALSKI, Pan Minister Alfons KÜHN i Wiceminister Witold CZAPSKI, komisarz Rządu, wojewoda Władysław JAROSZEWICZ, ppłk Wojciech FYDA i inni.




Proponuję posty o podobnej tematyce:
POLOWANIA
PAN PREZYDENT MOŚCICKI
DYPLOMACJA
Ponadto polecam korzystanie ze stale uzupełnianych indeksów:
ALFABETYCZNY INDEKS OSOBOWY
ALFABETYCZNY INDEKS MIEJSCOWOŚCI
MIEJSCOWOŚCI – UKŁAD WOJEWÓDZKI
INDEKS PAŃSTW
KALENDARIUM

Zwarci i silni 1929-06-09

      W niedzielę 9 czerwca 1929 roku odbył się w Warszawie drugi doroczny zjazd delegatów Federacji Polskich Związków Obrońców Ojczyzny. Zjazd stał się wielką manifestacją idei zjednoczenia byłych wojskowych pod hasłem czci i posłuchu dla Wodza, w imieniu naczelnej dewizy, ujętej w statucie Federacji „Wszystko dla Państwa i jego rozwoju, bezpieczeństwa i mocarstwowego stanowiska”. Dziś można już rzec, iż dzieło zjednoczenia byłych wojskowych zostało niemal wykonane, spośród bowiem 26 istniejących w Polsce organizacji byłych wojskowych, 24 stanęły pod jednym sztandarem Federacji. Na zjazd przybyły ze wszystkich krańców Rzeczypospolitej delegacje sfederowanych organizacji w liczbie kilkuset wraz ze swoimi sztandarami.
Zjazd rozpoczął się uroczystym nabożeństwem, odprawionym w katedrze Św. Jana. Po nabożeństwie delegacje, uformowawszy pochód z prezydium Federacji na czele, poprzedzane przez poczty sztandarowe poszczególnych organizacji skonfederowanych, udały się na Pl. Teatralny do gmachu ratusza, gdzie w sali Rady Miejskiej miało nastąpić otwarcie zjazdu.
      Na uroczyste otwarcie zjazdu przybył w imieniu rządu zastępca Pana Prezesa Rady Ministrów Świtalskiego, Pan Minister Spraw Wewnętrznych gen. Składkowski, Pan Minister Kwiatkowski, Pan Minister Kühn, Pan Minister Prystor, Pan Minister Niezabytowski, Pan Marszałek Senatu Szymański, ks. biskup Bandurski, prezes klubu B.B.(Bezpartyjnego Bloku) Poseł płk Sławek, komisarz Rządu na m. st. Warszawę Jaroszewicz, wojewoda wileński Raczkiewicz, prezydent m. stoł. Warszawy inż. Słomiński, władze wojskowe z Panem Wiceministrem Spraw Wojskowych gen. Fabrycym na czele, reprezentanci władz cywilnych oraz liczne grono zaproszonych gości.
Z chwilą przybycia protektora Federacji, Pana Prezydenta Rzeczypospolitej, w otoczeniu szefa kancelarii cywilnej Lisiewicza i zastępcy szefa gabinetu wojskowego ppłk Fydy, orkiestra wykonała hymn narodowy, zebrani zaś wznieśli okrzyk: „ Pan Prezydent Rzeczypospolitej niech żyje !”.
      Po szeregu przemówień przyjęto rezolucję:
Zebrani na II Zjeździe Delegatów, świadomi wielkich obowiązków, które nakłada na wszystkich byłych żołnierzy odrodzona do mocarstwowej potęgi Ojczyzna, ślubuję wespół z Armią czynnie bronić w razie potrzeby granic Rzeczypospolitej, w codziennym zaś życiu pokojowym świecić przykładem karności, ładu i ofiarności, wierząc, że potęga Państwa naszego zależy od świadomości obowiązków obywatelskich oraz wytrwałej i zgodnej pracy całego narodu.
      Zebrani wzywają społeczeństwo do zaprzestania szkodliwych swarów i waśni prywatnych i osobistych, niszczących naszą siłę twórczą, oraz do podjęcia wielkiej pracy wychowawczej w duchu ideałów Pierwszego Marszałka Polski Józefa Piłsudskiego i tych polskich żołnierzy, którzy ofiarą mienia, krwi i życia niepodległość zdobyli”.
      Zjazd wysłał do Pana Marszałka Piłsudskiego telegram treści następującej: „Zjazd Federacji Polskich Związków Obrońców Ojczyzny śle Ci, Panie Marszałku, wyrazy najwyższej czci i hołdu. Tak jak na polu walki pod Wodza przewodem okrywaliśmy chwałą sztandary narodowe i Ojczyźnie zdobyliśmy wolność, tak obecnie w chwili pokoju chcemy w dalszym ciągu pod Twoim przewodem budować wielkość naszego Państwa i szczęście jego obywateli”.
      O godz. 9 wieczorem odbył się na Zamku raut, wydany przez Pana Prezydenta Rzeczypospolitej dla uczestników Zjazdu. Na raucie obecni byli członkowie Rządu z Panem Prezesem Rady Ministrów Świtalskim na czele, marszałek Senatu Szymański, członkowie Sejmu i Senatu oraz przedstawiciele prasy.

Odznaka Federacji

Zjazd Związku Oficerów Rezerwy w Katowicach


Sobota, 29 czerwca 1929

Teatr Polski w Katowicach
 
     W sobotę 29 czerwca 1929 r. w Katowicach odbyło się otwarcie zjazdu delegatów Związku Oficerów Rezerwy. Z całej Polski przybyło około 300 delegatów, ponadto około 700 gości. O godz. 9.00 uroczyste nabożeństwo w kościele katedralnym odprawił ks. biskup dr Arkadiusz LISIECKI. Na nabożeństwie obecni byli przedstawiciele władz z panem wojewodą dr Michałem GRAŻYŃSKIM na czele i reprezentanci organizacji. Po mszy uczestnicy zjazdu udali się w pochodzie na plac Wolności, gdzie na pomniku powstańców śląskich złożono wieńce. Przemawiali: prezes okręgowego Związku Oficerów Rezerwy ZALESKI ze Lwowa, CHŁAPOWSKI z Poznania, ksiądz CIOZDA z Wilna, Józef SZWIEC z Pomorza i HOPPERT z zarządu głównego.
      O godz. 12.00 w pięknie udekorowanej sali teatru, wypełnionej szczelnie przez delegacje i przybyłych gości, nastąpiło otwarcie zjazdu. W lożach zajęli miejsca: wojewoda Grażyński – jako przedstawiciel Rządu, gen. Kazimierz FABRYCY – imieniem Marszałka Piłsudskiego, ks. biskup śląski dr Arkadiusz LISIECKI, dowódca dywizji śląskiej gen. Józef ZAJĄC, dowódca dywizji podhalańskiej gen. Wacław PRZEŹDZIECKI, pierwszy burmistrz Katowic dr Adam KOCUR, ciało konsularne, konsul generalny Rzeczypospolitej w Bytomiu Leon MALHOMME, przedstawiciele władz cywilnych i wojskowych oraz bratnich organizacji i przedstawiciele prasy. Związek Oficerów Rezerwy w Gdańsku reprezentował dr HARASCHIN.
      Obrady zagaił pierwszy burmistrz Katowic dr Kocur, po czym prezes Związku Oficerów Rezerwy, były Minister, inż. Paweł ROMOCKI, postawił wniosek o wysłanie depesz do Prezydenta Rzeczypospolitej i Marszałka Piłsudskiego, co jednogłośnie uchwalono. Następnie pan Romocki wygłosił mowę o ideologii Związku, podnosząc, że jego głównym zadaniem jest utrzymanie niepodległości Ojczyzny i obrona nienaruszalności granic. Z kolei odczytano liczne depesze, przede wszystkim od Pana Prezydenta Rzeczypospolitej, Prezesa Rady Ministrów, Ministrów oraz od szeregu generałów i związków.
      Imieniem Marszałka Piłsudskiego powitał Zjazd Wiceminister Spraw Wojskowych gen. Fabrycy, który wygłosił następujące przemówienie:
W imieniu Pana Marszałka Piłsudskiego, Ministra Spraw Wojskowych, mam zaszczyt powitać obradujący tu wielki zjazd delegatów Związku Oficerów Rezerwy Rzeczypospolitej Polskiej. Zebraliśmy się tu, Panowie, ze wszystkich województw na narady, które toczyć się będą w dzisiejszej stolicy prastarej naszej Ziemi Śląskiej, w lat 10 od przyłączenia tych oderwanych przed wiekami ziem. Niechaj obrady te będą owocne. Patrzy na was zebranych razem byłych wojskowych cały kraj, który widzi was wielką, karną i zahartowaną armię rezerwy, widzi zorganizowaną i żywą, a przepojoną duchem patriotyzmu siłę, gotową zawsze stanąć w obronie całości Państwa, gdyby tego zaszła potrzeba. W pracach waszych i poczynaniach, Panowie, nie jesteście sami. Za wami zwartym szeregiem żelaznych piersi stoją wasi koledzy, oficerowie służby czynnej. To przeświadczenie spójni wewnętrznej i zrozumienia wspólnej razem przez was i nas prowadzonej roboty, niechaj ułatwi ją i wam, Związkowi Oficerów Rezerwy, i nam, Wojsku. Ta wzniosła praca – to bezpieczeństwo i wielkość Państwa, to rozkwit i szczęście narodu.

Następnie przemówił pan wojewoda dr Michał Grażyński:
Szanowni Panowie !
W imieniu Rządu witam Panów, którzy dzisiaj zjechali się do Katowic na walny zjazd swego Związku. Z różnych przyczyn dobrze się stało, że Panowie naszą dzielnicę obrali, tę dzielnicę, która jest najmłodszym dzieckiem Ojczyzny, bo ostatnia złączyła się z Polską, wnosząc jej jako wiano nie tylko wielkie wartości gospodarcze, ale i znakomite wartości moralne i piękne tradycje historyczne tutejszego ludu. Tak losy zrządziły, że jeżeli Polska cała musiała krwią dobijać się wolności, to nam na Śląsku przypadł w udziale zaszczyt zamknięcia cyklu walk wyzwoleńczych trzema powstaniami, które historia zaliczy kiedyś do najbardziej ludowych ruchów zbrojnych i uzna za najpiękniejszą manifestację poczucia narodowego mas ludowych. Dziś, składając wieńce na pomniku poległych powstańców, oddaliście hołd ludowi śląskiego. Dziękujemy wam za to. Równocześnie witamy was u siebie, jako serdecznych braci i druhów. Ziemia śląska zajmuje i pod tym względem wyjątkowe stanowisko w Polsce,że tak ją, jak i Pomorze, wciągają w tak zwane plany rewindykacyjne. Chciałbym by wasz Zjazd, Panowie, jako tych, którzy przede wszystkim powołani są do służby Ojczyźnie, był nie tylko manifestacją jedności polskiej, ale i znakiem wewnętrznym, że nikt po ziemię tę nie śmie sięgać bezkarnie i że cały naród tak uznaje tę przedwieczną piastowską, polską pracą przeoraną i krwią polską użyźnioną prowincję za nieodłączną cząstkę polskiego dziedzictwa.
      Bawiąc u nas, przekonacie się Panowie, że nie tylko w słowach staramy się Polskę budować, ale że mocno ujęliśmy w ręce rzucone przez Wodza hasło pracy, idącej w kierunku wewnętrznego pogłębienia zbiorowej duszy ludu oraz zmontowania podstaw jego gospodarczego dobrobytu siłą niezmordowaną idzie naprzód i to zgodnie z najwyższymi interesami Państwa”.
      Po panu wojewodzie zabrał głos ksiądz biskup Lisiecki, który podniósł okoliczność, że Walny Zjazd rozpoczął swe prace od nabożeństwa, co jest dowodem, że rycerstwo w Polsce tak dawniej, jak i dziś, dzierży wysoko sztandar, na którym wypisano: „W imię Boże za Wiarę i Ojczyznę”.


Proponuję posty o podobnej tematyce:
KONFERENCJE I ZJAZDY
MOCARSTWO
ŚLĄSKIE WOJEWÓDZTWO
Ponadto polecam korzystanie ze stale uzupełnianych indeksów:
ALFABETYCZNY INDEKS OSOBOWY
ALFABETYCZNY INDEKS MIEJSCOWOŚCI
MIEJSCOWOŚCI – UKŁAD WOJEWÓDZKI
INDEKS PAŃSTW
KALENDARIUM

Jugosłowiańscy oficerowie w Warszawie

Sobota, 3  sierpnia
Gen. Tadeusz PISKOR

Bawiący w stolicy oficerowie jugosłowiańscy złożyli 3 sierpnia o godz. 10 wizytę szefowi Sztabu Głównego gen. Tadeuszowi PISKOROWI. O godz. 10,30 nastąpiła uroczystość złożenia wieńca na Grobie Nieznanego Żołnierza, w czasie której obecni byli między innymi poseł jugosłowiański w Polsce pana LAZAREWICZ z członkami poselstwa, generałowie i wyżsi oficerowie polscy z drugim wiceministrem gen. Kazimierzem FABRYCYM i gen. Tadeuszem PISKOREM ba czele.
W imieniu oficerów jugosłowiańskich przemówił w podniosłych słowach gen. TASIC, składając hołd prochom polskiego Nieznanego Żołnierza. Po złożeniu kilku wizyt oficjalnych oficerowie jugosłowiańscy obecni byli na śniadaniu, które na ich cześć oraz na cześć oficerów polskich wydał poseł jugosłowiański pan Blanko LAZAREWIĆ.

Warto dodać, iż pan Lazarević wówczas nie był jeszcze posłem Królestwa Jugosławii, lecz Królestwa Serbów, Chorwatów i Słoweńców (SHS). Zmiana nazwy na Jugosławię nastąpiła dopiero 3 października 1929 roku.


Proponuję posty o podobnej tematyce:
DELEGACJE ZAGRANICZNE
WOJSKO
JUGOSŁAWIA
Ponadto polecam korzystanie ze stale uzupełnianych indeksów:
ALFABETYCZNY INDEKS OSOBOWY
ALFABETYCZNY INDEKS MIEJSCOWOŚCI
MIEJSCOWOŚCI – UKŁAD WOJEWÓDZKI
INDEKS PAŃSTW
KALENDARIUM

Ważny gość z Japonii - generał Matsui


Środa, 1 maja

Zbrodniarz wojenny generał Iwane MATSUI
 
      1 maja 1929 r. o godz. 12.30 w salonach hotelu Europejskiego Pan Minister Spraw Wojskowych (w zastępstwie generał Daniel KONARZEWSKI – I Wiceminister Spraw Wojskowych) podejmował generała Iwane Matsui i jego otoczenie obiadem. Byli obecni: generał Matsui z bratem, attaché wojskowy japoński w Polsce pułkownik Shigeyasu Suzuki oraz oficerowie towarzyszący: major Tominaga i kapitan Torada, z przedstawicieli wojskowości polskiej przybyli generałowie: Tadeusz PISKOR (Szef Sztabu Głównego), Kazimierz FABRYCY (II Wiceminister Spraw Wojskowych), Stanisław KWAŚNIEWSKI (I zastępca Szefa Sztabu Głównego) i Stanisław WRÓBLEWSKI (Dowódca V Okręgu Korpusu w Krakowie), pułkownicy Jan GŁOGOWSKI, Janusz GĄSIOROWSKI, Bolesław WIENIAWA – DŁUGOSZOWSKI, Ludomił RAYSKI, komandor Jerzy ŚWIRSKI, podpułkownicy Józef Beck, Tadeusz Pełczyński, Jan Karcz, Stefan Brzeszczyński i Kamiński, majorowie Zembrzuski, Próchnicki, Łubieński oraz kapitanowie Wójcicki i Sośnicki.
      W czasie obiadu generał Konarzewski wzniósł toast na cześć walecznej amii japońskiej w ręce generała Matsui, który dziękował mile wzruszony.

Jak na powitanie generała, nawet japońskiego, to ekipa super mocna !


Proponuję posty o podobnej tematyce:
DELEGACJE ZAGRANICZNE
JAPONIA
Ponadto polecam korzystanie ze stale uzupełnianych indeksów:
ALFABETYCZNY INDEKS OSOBOWY
ALFABETYCZNY INDEKS MIEJSCOWOŚCI
MIEJSCOWOŚCI – UKŁAD WOJEWÓDZKI
INDEKS PAŃSTW
KALENDARIUM

Dobra robota saperów

      24 lipca 1929 roku przed południem odbyła się na poligonie 1 Pułku Saperów Kolejowych uroczystość święta pułkowego. Na poligonie ustawiono bramę triumfalną, przy której oczekiwali przybycia Pana Prezydenta II Wiceminister Spraw Wojskowych gen. Kazimierz Fabrycy, inspektor armii gen. Gustaw Orlicz-Dreszer, gen. Smorawiński, gen. Plisowski i płk Mont. Na święto saperskie przybyli z Warszawy pan Minister Poczt i Telegrafów inż. Ignacy Boerner, były dowódca 5 Pułku Saperów,z sekretarzem dr Godulą. Przy ołtarzu polowym ustawili się przedstawiciele miejscowych władz z prezydentem Krakowa senatorem Rollem na czele.
      O godz. 10.30 odezwał się sygnał trąbki wojskowej, zapowiadający przybycie Pana Prezydenta. Orkiestra odegrała hymn państwowy. Pan Prezydent Rzeczypospolitej wszedł na poligon wraz z otoczeniem i skierował się do ołtarza, ustawionego na tle symbolicznego żurawia, ozdobionego godłami saperskimi.
      Ksiądz dziekan gen. Niezgoda odprawił mszę świętą w asyście greko – katolickiego kapelana Wojsk Polskich ks. Kuźmy. Po mszy odbyła się defilada saperów w doskonałej postawie żołnierskiej, wzbudzając ogólne uznanie. Po defiladzie Pan Prezydent Rzeczypospolitej udał się wraz z otoczeniem do specjalnego pawilonu, gdzie płk Kolankowski omówił szczegółowo ćwiczenia koncentracyjne saperów, służbę wodna, minerstwo, budowę mostów, roboty ziemne, przedstawiając niezwykle ciekawe wykresy i plany graficzne, ilustrujące ciężką i tak ważną pracę saperów. Punktem kulminacyjnym uroczystości była próba obciążenia wielkiego mostu żelaznego, zbudowanego przez 4 kompanie saperskie w ciągu 57 dni roboczych, w czasie od 15 maja do 23 lipca. Na most kolejowy wjechała lokomotywa, prowadzona przez gen. Fabrycego. Lokomotywa posuwała się wolnym biegiem po moście, a w chwili przejazdu dokonano próby obciążenia mostu, która wykazała niezwykłą sprawność saperów. Następnie Pan Prezydent udał się do pawilonu, zbudowanego na pontonach na Wiśle, nakrytego lotnym dachem, gdzie podejmowany był śniadaniem. Równocześnie nad brzegiem Wisły odbywał się żołnierski obiad.
Po śniadaniu Pan Prezydent udał się na plac ćwiczebny, gdzie w bardzo szybkim tempie drużyna saperów przeprowadziła pokaz ustawiania kafaru i wbijania pali mostowych.
      O godz. 16 Pan Prezydent Rzeczypospolitej wyjechał w towarzystwie wojewody Kwaśniewskiego, gen. Wróblewskiego i świty do Ojcowa i Rabsztyna. W Mogilnicy, majątku pana Konopki urządzono piękny żywy obraz na wzór arcydzieła Grottgera „Kucie kos”. Na granicy woj. kieleckiego we wsi Szczyce, na powitanie Pana Prezydenta przybyli wojewoda kielecki Korsak, starosta Stamirowski, posłowie BBWR Edward Kleszczyński i Bolesław Pochmarski, naczelnik wydziału bezpieczeństwa Krug, podinspektor Policji Wertz i inni. Po powitaniach Pan Prezydent udał się przepiękną drogą, wijącą się wśród malowniczej okolicy, do Ojcowa, gdzie przy bramie triumfalnej zgromadziła się cała ludność Ojcowa wraz z letnikami.
      Wśród ogólnej ciszy przemówił do Pana Prezydenta plenipotent dóbr Czartoryskich pan Podczaski, wręczając Mu chleb i sól. Następnie Pan Prezydent przeszedł do bramy krakowskiej, gdzie odbył się podniosły akt uroczystego odsłonięcia tablicy pamiątkowej z okazji wybudowania przez Spółkę Drogową szosy Kraków – Ojców. Po uroczystości Dostojny Gość udał się na polanę wśród strzelistych skał i tu wraz z otoczeniem zasiadł do stołu, podejmowany owocami wśród serdecznego nastroju, przy dźwiękach hejnału, odegranego ze szczytu skały przez strażaków. Pan Prezydent pozostał tam kilkanaście minut, po czym odjechał przez Pieskową Skałę i Olkusz do Rabsztyna. 
     W Olkuszu całe miasto wyległo na powitanie Dostojnego Włodarza. W Rabsztynie dokonano aktu poświecenia kamienia węgielnego pod budowę sanatorium przeciwgruźliczego dla dzieci. Oprócz Pana Prezydenta, Jego otoczenia i świty w uroczystości wziął udział dyrektor służby Zdrowia pan dr Piestrzyński.
Poświecenie kamienia węgielnego miało charakter niezwykle uroczysty. Poświecenia dokonał ks. biskup Kubina z Częstochowy, podkreślając w swym przemówieniu, że budowa sanatorium jest plastycznym wyrazem miłości społecznej, która ma tak gorącego i i światłego Przedstawiciela w Dostojnej Osobie Pana Prezydenta Rzeczypospolitej. 

 


Proponuję posty o podobnej tematyce:
PAN PREZYDENT MOŚCICKI
WOJSKO
Ponadto polecam korzystanie ze stale uzupełnianych indeksów:
ALFABETYCZNY INDEKS OSOBOWY
ALFABETYCZNY INDEKS MIEJSCOWOŚCI
MIEJSCOWOŚCI – UKŁAD WOJEWÓDZKI
INDEKS PAŃSTW
KALENDARIUM