Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Łuck. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Łuck. Pokaż wszystkie posty

ŁUCK - 10 lat polskiego sądownictwa na Wołyniu

 Czwartek, 19 września



19 września rozpoczęły się w Łucku uroczystości związane z 10-leciem wznowienia polskich sądów na WOŁYNIU. Rano o godz. 8 przybył z Warszawy Pan Minister Sprawiedliwości Stanisław CAR oraz Pierwszy Prezes Sądu Najwyższego Leon SUPIŃSKI. Uprzednio przybyli do Łucka liczni przedstawiciele sądownictwa i adwokatury, m.in. dyrektor Departamentu Administracyjnego Ministerstwa Sprawiedliwości Mieczysław ŚWIĄTKOWSKI, Naczelnik Wydziału Skarbowego dr Antoni NEYMAN, Prezes Sądu Apelacyjnego w Lublinie Bolesław SEKUTOWICZ, Prezes Sądu Okręgowego w Lublinie Wojciech PRZESMYCKI, panowie Henryk KONIC i Bolesław BIELAWSKI – Prezes i Wiceprezes Naczelnej Rady Adwokackiej, Senator Michał SKOKOWSKI (zmarł 20 marca roku następnego w Równem).
Pana Ministra i Prezesa Sądu Najwyższego powitał na stacji Prezes Sądu Okręgowego w Łucku Bogumił WŁODEK, po czym przybyli udali się do apartamentów w sądzie okręgowym i hotelach.
O godz. 10 odbyło się nabożeństwo w katedrze łuckiej, w czasie którego gorące kazanie wygłosił ks. biskup łucki Adolf SZELĄŻEK. W południe zostali przedstawieni Panu Ministrowi tutejsi sędziowie, notariusze, aplikanci, sekretarze i adwokaci.
O godz. 14 odbyła się w sali posiedzeń cywilnych sądu okręgowego akademia, którą zagaił Pan Prezes WŁODEK. W dalszym ciągu przemówił wicewojewoda wołyński Józef SLESZYŃSKI, senator Stanisław HUSKOWSKI, wiceprezes Sądu Okręgowego w Łucku pan BOBKOWSKI, dziekan Rady Adwokackiej w Łucku Wacław GODLEWSKI, mecenas SUMOWSKI oraz redaktor „Przeglądu Wołyńskiego” Tadeusz ZAGÓRSKI.
Na zakończenie akademii wysłano depesze do Pana Prezydenta Rzeczypospolitej, Marszałka Józefa PIŁSUDSKIEGO i Prezesa Rady Ministrów dr Kazimierza ŚWITALSKIEGO.
Wieczorem o godz. 22 odbył się raut w salonach reprezentacyjnych Sądu. W dniu następnym odbył się bankiet, wydany przez burmistrza Łucka Mieczysława GAŁUSIŃSKIEGO, po czym Pan Minister i Prezes Sądu Najwyższego udali się do Równego na dalsze uroczystości 10-lecia polskiego sądownictwa na Wołyniu.



Proponuję posty o podobnej tematyce:
WOŁYŃ
ROCZNICE
SĄDOWNICTWO
Ponadto polecam korzystanie ze stale uzupełnianych indeksów:
ALFABETYCZNY INDEKS OSOBOWY
ALFABETYCZNY INDEKS MIEJSCOWOŚCI
MIEJSCOWOŚCI – UKŁAD WOJEWÓDZKI
INDEKS PAŃSTW
KALENDARIUM

Spore nowości na starostwach kresowych w czerwcu

Niedziela, 30 czerwca



We władzach powiatowych na Kresach Wschodnich mianowani w czerwcu zostali:

Pracownik kontraktowy w Wołyńskim Urzędzie Wojewódzkim Władysław WIEWIÓROWSKI – starostą powiatowym w Zdołbunowie (woj. wołyńskie) w Vi stopniu służbowym z dniem 8 czerwca;
Starosta powiatowy w VII stopniu służbowym w Skolem (woj. stanisławowskie) Karol MAHR starostą powiatowym w VI stopniu służbowym z dniem 15 czerwca;
Referendarz w VII stopniu służbowym i kierownik starostwa w Zbarażu (woj. tarnopolskie) Dr Jan KACZKOWSKI – starostą powiatowym w Zbarażu w VI stopniu służbowym z dniem 15 czerwca;
Referendarz w VII stopniu służbowym i kierownik starostwa w Nadwórnej (woj. stanisławowskie) Stefan Franciszek SOKÓŁ – starostą powiatowym w Nadwórnej w VI stopniu służbowym z dniem 15 czerwca;
Starosta powiatowy w VII stopniu służbowym w Zaleszczykach (woj. tarnopolskie) Józef KRZYŻANOWSKI – starostą powiatowym w VI stopniu służbowym z dniem 15 czerwca;
Starosta powiatowy w VII stopniu służbowym w Bohorodczanach (woj. stanisławowskie) Dr Józef NOWAK – starostą powiatowym w VI stopniu służbowym z dniem 15 czerwca;
Starosta powiatowy w VII stopniu służbowym w Radziechowie (woj. tarnopolskie) Bronisław MICHALSKI – starostą powiatowym w VI stopniu służbowym z dniem 15 czerwca;
Radca wojewódzki w VI stopniu służbowym w Wołyńskim Urzędzie Wojewódzkim Jan PŁACHTA – starostą powiatowym w Buczaczu (woj. tarnopolskie) w dotychczasowym VI stopniu służbowym z dniem 20 czerwca;
Piotr GRODECKI – do odwołania starostą powiatowym w Kosowie Pokuckim (woj. stanisławowskie) w VII stopniu służbowym od dnia 18 czerwca;
Dr Gustaw JANECKI – do odwołania starostą powiatowym w Stanisławowie w VI stopniu służbowym od dnia 18 czerwca;
Jerzy Albin de TRAMECOURT – do odwołania starostą powiatowym w Mołodecznie (woj. wileńskie) w VI stopniu służbowym z dniem 18 czerwca;
Referendarz w VII stopniu służbowym i kierownik starostwa w Kamieniu Koszyrskim (woj. poleskie) Edward SKRZYŃSKI – starostą powiatowym w Kamieniu Koszyrskim w dotychczasowym VII stopniu służbowym z dniem 23 czerwca;
Ignacy Wacław DROJANOWSKI – do odwołania starostą powiatowym we Włodzimierzu (woj. wołyńskie) w VI stopniu służbowym z dniem 27 czerwca;
Prowizoryjny referendarz w VII stopniu służbowym i kierownik starostwa w Równem (woj. wołyńskie) Stanisław Robert BOGUSŁAWSKI – do odwołania starostą powiatowym w VI stopniu służbowym z dniem 28 czerwca;
Prowizoryjny starosta powiatowy w VII stopniu służbowym w Drohiczynie (woj. poleskie) Edward DUNIN-MARKIEWICZ – do odwołania starostą powiatowym w VI stopniu służbowym z dniem 28 czerwca;
Prowizoryjny starosta powiatowy w VII stopniu służbowym w Łucku (woj. wołyńskie) Jerzy BONKOWICZ – SITTAUER – do odwołania starostą powiatowym w VI stopniu służbowym od dnia 28 czerwca;

Proponuję posty o podobnej tematyce:
AWANSE
Ponadto polecam korzystanie ze stale uzupełnianych indeksów:
ALFABETYCZNY INDEKS OSOBOWY
ALFABETYCZNY INDEKS MIEJSCOWOŚCI
MIEJSCOWOŚCI – UKŁAD WOJEWÓDZKI
INDEKS PAŃSTW

Zasiłki dla bezrobotnych robotników 17 tygodni zamiast 13 w maju

Piątek, 12 kwietnia


ZARZĄDZENIE Ministra Pracy i Opieki Społecznej
z dnia 12 kwietnia 1929 r.
wydane w porozumieniu z Ministrem Skarbu w sprawie przedłużenia w niektórych miejscowościach okresu uprawnienia bezrobotnych do pobierania zasiłków na zasadzie ustawy z dnia 18 lipca 1924 roku (Dz. U. R. P. z 1925 r. Nr 15, poz. 97) o zabezpieczeniu na wypadek bezrobocia.


Na mocy art. 13 ustawy z dnia 18 lipca 1924 roku o zabezpieczeniu na wypadek bezrobocia (Dz. U. R. P. Nr 67, poz. 650) w brzmieniu ustawy z dnia 28 stycznia 1925 roku (Dz. U. R. P. Nr 15, poz. 97) na wniosek zarządu głównego funduszu bezrobocia zarządza się, co następuje

§ 1. Dla tych bezrobotnych robotników, którzy do dnia 31 maja 1929 roku włącznie wyczerpali lub wyczerpią zasiłki z Funduszu Bezrobocia w ciągu całego okresu ustalonego w ust. 1 art. 13 ustawy z dnia 18 lipca 1924 roku o zabezpieczeniu na wypadek bezrobocia przedłuża się wymieniony okres do 17 tygodni na terenach niżej wymienionych:

  1. w stołecznym mieście Warszawie;
  2. w województwie warszawskim – w m. Żyrardowie, w m. Włocławku, w m. Płocku, w pow. błońskim, w pow. grójeckim, w pow. sochaczewskim, w pow. radzymińskim, w pow. skierniewickim, w pow. mławskim, w pow. mińsko – mazowieckim, w pow. rawskim, w pow. pułtuskim, w pow. warszawskim, w pow. ciechanowskim, w pow. włocławskim i w pow. płockim;
  3. w województwie łódzkim – w m. Łodzi, w m. Konstantynowie, w m. Ozorkowie, w m. Pabianicach, w m. Rudzie Pabianickiej, w m. Zduńskiej Woli, w m. Zgierzu, w m. Piotrkowie, w m. Aleksandrowie, w m. Kaliszu, w m. Opatówku, w m. Tomaszowie Mazowieckim, w pow. piotrkowskim, w pow. radomskowskim, w pow. wieluńskim, w pow. kolskim, w pow. konińskim i w gminie Zbiersk pow. kaliskiego;
  4. w województwie kieleckim – w m. Olkuszu, w m. Radomiu, w m. Ostrowcu, w m. Częstochowie. W pow. radomskim, w pow. koneckim, w pow. sandomierskim, w pow. opatowskim, w pow. opoczyńskim, w pow. iłżeckim, w pow. częstochowskim, w gminach pow. będzińskiego: Niwka, Łosień, Wojkowice Kościelne, Ożarowice, w gminach pow. zawierciańskiego: Poraj, Rokitno Szlacheckie, Kromołów, Myszków, Mrzygłód, Siewierz, Żarki, Włodowice, Poręba, Mierzęcice, w gminach pow. olkuskiego: Ogrodzieniec, Bolesław, Pilica, Rabsztyn, Sławków, Cianowice, Wolbrom:
  5. w woj. lubelskim – w gminie Łochów, powiatu węgrowskiego;
  6. w województwie białostockim – w m. Białymstoku, w m. Łomży, w gminie Wasilków powiatu białostockiego, w gminie Zaręby Kościelne powiatu ostrów-mazowieckiego, w m. Kleszczele powiatu bielsko - podlaskiego;
  7. w woj. wileńskim – w m. Wilnie i w pow. wileńsko – trockim;
  8. w województwie nowogródzkim – w pow. słonimskim;
  9. w województwie wołyńskim – w m. Równem i w m. Łucku;
  10. w województwie poznańskim – w m. Poznaniu, w m. Gnieźnie, w pow. poznańskim, w pow. gnieźnieńskim, w pow. śmigielskim, w pow. gostyńskim, w pow. kościańskim, w pow. międzychodzkim, w pow. wągrowieckim, w pow. leszczyńskim, w pow. środzkim, w pow. śremskim, w pow. nowotomyskim, w pow. koźmińskim, w pow. jarocińskim, w pow. wrzesińskim, w pow. żnińskim, w pow. krotoszyńskim, w pow. grodziskim, w pow. kępińskim, w pow. wolsztyńskim, w pow. czarnkowskim, w pow. odolanowskim, w pow. szamotulskim, w pow. ostrzeszowskim, w pow. rawickim, w pow. pleszewskim, w m. Bydgoszczy, w m. Inowrocławiu, w pow. bydgoskim, w pow. inowrocławskim, w pow. mogileńskim, w pow. strzelińskim, w pow. szubińskim i w pow. wyrzyskim;
  11. w województwie województwie śląskim – w m. Bielsku, w pow. bielskim, w pow. cieszyńskim, w pow. katowickim, w m. Katowice, w m. Królewskiej Hucie, w pow. świętochłowickim, w pow. pszczyńskim, w pow. tarnogórskim, w pow. lublinieckim i w pow. rybnickim;
  12. w województwie krakowskim – w pow. chrzanowskim, w pow. oświęcimskim, w pow. wadowickim, w pow. bialskim i w pow. żywieckim;;
  13. w województwie lwowskim – w pow. drohobyckim, w pow. krośnieńskim, w pow. brzozowskim, w pow. sanockim, w pow. liskim, w pow. staro – samborskim, w pow. samborskim, w m. Lwowie, w pow. lwowskim, w pow. bóbreckim, w pow. dobromilskim, w pow. gródeckim, w pow. jarosławskim, w pow. jaworowskim, w pow. kolbuszowskim, w pow. lubaczowskim, w pow. łańcuckim, w pow. mościskim, w pow. niskim, w pow. przemyskim, w pow. przeworskim, w pow. rawo – ruskim, w pow. rudeckim, w pow. rzeszowskim, w pow. sokalskim, w pow. strzyżowskim, w pow. tarnobrzeskim i w pow. żółkiewskim;
  14. w województwie stanisławowskim – w pow. nadwórniańskim.
§ 2. Zarządzenie niniejsze otrzymuje moc obowiązującą z dniem ogłoszenia.


Minister Pracy i Opieki Społecznej
Kierownik Ministerstwa Skarbu: (---) Tadeusz Grodyński

Proponuję posty o podobnej tematyce:
BEZROBOCIE


Ponadto polecam korzystanie ze stale uzupełnianych indeksów:
ALFABETYCZNY INDEKS OSOBOWY
ALFABETYCZNY INDEKS MIEJSCOWOŚCI
INDEKS PAŃSTW
 

Bałtyk- Morze Czarne 1929-06-24

      Ostatni dzień swego pobytu na Wołyniu Pan Prezydent Rzeczypospolitej poświęcił zapoznaniu się ze stanem prac melioracyjnych i budową kanału w rejonie lubomelskim.
      O godz. 10 rano, przed wyjazdem Pana Prezydenta z Kowla, przed gmachem gimnazjum Słowackiego, gdzie Pan Prezydent Rzeczypospolitej zatrzymał się na nocleg, ustawiła się kompania 50 Pułku Piechoty ze sztandarem i orkiestrą wojskową; młodzież szkolna, organizacje i związki tworzyły szpalery, które ciągnęły się od gimnazjum wzdłuż ulic aż do granicy miasta. Pan Prezydent pożegnał się najprzód z członkami Komitetu Obywatelskiego przyjęcia Pana Prezydenta po czym przeszedł przy dźwiękach hymnu narodowego przed frontem kompanii honorowej. Zgromadzone, mimo dnia powszedniego, na ulicy tłumy przy zbliżaniu się długiej kolumny samochodów orszaku Pana Prezydenta Rzeczypospolitej, wznosiły okrzyki na cześć Dostojnego Gościa. O godz. 1.30 po południu Pan Prezydent Rzeczypospolitej zatrzymał się w Piszczy, majątku państwa Gutowskich. W starym dworku szlacheckim, jednym z takich, jakich wiele rozsianych jest na rubieżach naszego Państwa, i skąd wychodzili zawsze najlepsi synowie Ojczyzny, odbyło się śniadanie, wydane na cześć Pana Prezydenta przez pana Gutowskiego, członka Komitetu regionalnego, którego Pan Prezydent Rzeczypospolitej podczas swego pobytu w Łucku udekorował krzyżem Polonia Restituta za zasługi na polu pracy społecznej na Wołyniu.
       Podczas śniadania gospodarz, dziękując za zaszczyt, jaki spotkał jego dom, wspomniał, iż z takich dworków szlacheckich wyszli tacy ludzie jak Marszałek Piłsudski, Moraczewski i Daszyński. Po śniadaniu Pan Prezydent udał się drogą, prowadzącą nad jezioro Świteź, na miejsce, gdzie dokonywane są prace nad przekopywaniem kanału, który odprowadzając wody ośmiu jezior lubomelskich, a w tej liczbie Świtezi i Pulmo, połączy dorzecze Prypeci z Bugiem, stwarzając w ten sposób drogę wodną łączącą Bałtyk z morzem Czarnym. Przez przeprowadzenie tego kanału osiągnie się jednocześnie drogą odwodnienia meliorację pól na przestrzeni 42 tysięcy hektarów.
Pan Gutowski, prezes Spółki Wodnej, liczącej 4.800 dobrowolnych członków, a pokrywającej w 30% - obok 40 procentowego udziału Rządu i 30% samorządu – koszty prac, związanych z budową kanału i melioracją, powitał Pana Prezydenta Rzeczypospolitej, wyrażając jednocześnie prośbę, by Pan Prezydent Rzeczypospolitej raczył zezwolić na to, aby trzeci kanał, łączący Bałtyk z Morzem Czarnym, obok istniejących już kanałów Królewskiego i Ogińskiego, był nazwany kanałem Prezydenta Mościckiego. Pan Prezydent wyraził na to swą zgodę, po czym, obchodząc teren, dokładnie zapoznał się ze stanem robót, wysłuchując z zainteresowaniem wyjaśnień dyrektora robót publicznych, Księżopolskiego i kierownika inż. Librowicza. Gdy przedstawieni Panu Prezydentowi członkowie zarządu Spółki Wodnej skarżyli się na niedostateczne zrozumienie doniosłości dzieła ze strony okolicznych włościan, odczuwając jedynie ciężary kosztów budowy.
      Pan Prezydent Rzeczypospolitej w gorących słowach zachęcał do wytrwania przy podjętym dziele, którego owoce rychło przekonają nieufnych o jego celowości.
      Po zwiedzeniu robót Pan Prezydent udał się bezpośrednio w drogę powrotną do Warszawy. Na granicy woj. łuckiego opuszczającego ziemię wołyńską Dostojnego Gościa żegnali pan wojewoda Józewski, wicewojewoda Dziewałtowski-Gintowt, kurator Szelągowski, prezes Sądu Okręgowego w Łucku, Włodek, wojewódzki komendant policji, inspektor Płotnicki, naczelnik wydziału bezpieczeństwa Urzędu Wojewódzkiego, Paciorkowski, posłowie Wołoszynowski i Bogusławski oraz miejscowi obywatele. Ze szczerym żalem a zarazem zapewnieniem, iż pobyt Pana Prezydenta Rzeczypospolitej będzie miał wielkie znaczenie dla umocnienia idei państwowej na ziemi wołyńskiej, żegnali Pana Prezydenta krótkimi przemówieniami pan Wojewoda, poseł Wołoszynowski i kurator Szelągowski.
      Drogą na Brześć i Siedlce Pan Prezydent przybył o godz. 11 wieczorem do Warszawy.

Jezioro Świteź


 

Lotnisko w Łucku - 13 Pułk Artylerii. 24 Pułk Piechoty

      Dzień 16 czerwca 1929 roku z racji pobytu Pana Prezydenta Rzeczypospolitej w Łucku prastarej, na wschód wysuniętej placówki kultury polskiej, stanie się dniem wiekopomnym w dziejach całej ziemi Wołyńskiej. W kronikach tutejszych zapisany będzie nie po raz pierwszy zresztą już fakt, tym razem może ze szczególna wyrazistością, jaki się narzuca każdemu nieuprzedzonemu obserwatorowi, iż ludność, zamieszkała rubieże naszego Państwa, odczuwając na sobie zbawienne skutki rządów Najjaśniejszej Rzeczypospolitej, związana jest z Macierzą swą nićmi tak silnymi, iż zerwać ich nie zdoła przeszło wiekowa brutalna przemoc najeźdźcy. Pozostająca pod opieką władz odrodzonej Polski, które wcielają w życie odwieczne wytyczne naszej racji stanu, nakazującej tolerancję wobec innych narodowości, różnojęzyczna i różnowyznaniowa ludność zamanifestowała w sposób przekonujący, iż nic ją nie dzieli od Polski, z którą w wiekach minionych w zmiennej kolei losów dzieliła dole i niedolę.
      Dziś ludność ta, mająca niezwykłą sposobność zadokumentowania swych uczuć przywiązania do Polski wobec wyobraziciela Jej majestatu, składa tysięczne dowody, iż ziemia wołyńska, acz uboższa może od innych, pragnie pozostać na zawsze wierną córą swej Macierzy, równie drogą jej sercu, jak inne ziemie, może bardziej zasobne. Na wieść o tym, że Najjaśniejszy Włodarz nie zapomniał i o tym zakątku rozległych dziedzin Polski, mieszkańcy najbardziej nawet odległych osiedli poczęli gromadnie napływać już od soboty do stolicy ziemi wołyńskiej – Łucka, aby złożyć hołd Panu Prezydentowi Rzeczypospolitej.
      Toteż od samego rana na ulicach miasta zapanował ruch niezwykle ożywiony. Ulicami przeciągają całe grupy włościan w strojach narodowych. W takt muzyki maszerują oddziały Przysposobienia Wojskowego, hufce szkolne, delegacje różnych organizacji i związków oraz młodzieży szkolnej. Miasto przybrało niezwykle uroczystą, odświętną szatę. Wszystkie niemal domy przystrojone zielenią i chorągwiami o barwach narodowych. Z balkonów zwieszają się dywany, na których, podobnie jak w oknach i wystawach sklepowych zawieszono portrety Pana Prezydenta Rzeczypospolitej Pana Prezydenta Rzeczypospolitej. Wiele gmachów publicznych, a nawet prywatnych zwraca uwagę swą dekoracją. Wyróżnia się zwłaszcza gmach województwa, chwilowej rezydencji Pana Prezydenta Rzeczypospolitej, gmach sądu okręgowego i sobór prawosławny.
       O godz. 10.00 Pan Prezydent Rzeczypospolitej wraz z Panami Ministrami i członkami Domu Cywilnego i Wojskowego, udał się na uroczyste nabożeństwo do miejscowej katedry, gdzie u progu powitał Go ks. biskup Szelążek w otoczeniu członków kapituły. W głównej nawie, rzęsiście oświetlonej i przybranej girlandami, tworzyły szpaler honorowe oddziały 24 Pułku Piechoty i 13 Pułku Artylerii Polowej. W prezbiterium ustawione były trony pod baldachimami, jeden z nich, przeznaczony dla Pana Prezydenta Rzeczypospolitej, miał godła państwowe i utrzymany był w kolorach białym o amarantowym, drugi zaś, po przeciwnej stronie – biały z godłami pontyfikalnymi – był przeznaczony dla biskupa.
      Podczas wejścia Pana Prezydenta Rzeczypospolitej do świątyni, chór katedralny wykonał „Te Deum”. Pan Prezydent zasiadł na tronie, nieco zaś dalej zajęli miejsca Panowie Ministrowie, orszak Pana Prezydenta oraz przedstawiciele władz cywilnych z wojewodą Józewskim, wojskowych z dowódcą Okręgu Korpusu w Lublinie gen. Taczakiem, sądowych z prezesem sądu apelacyjnego w Lublinie Sekutowiczem i prokuratorem tegoż sądu Kamińskim, municypalnych z burmistrzem Galusińskim na czele.
      Nawy kościoła wypełniły się tłumem wiernych. Ks. biskup Szelążek w pontyfikalnych szatach liturgicznych wygłosił przemówienie powitalne, przypominając, że 500 lat upłynęło od chwili, kiedy Łuck miał równy zaszczyt goszczenia w swoich murach aż ośmiu monarchów, a w tej liczbie króla polskiego Władysława Jagiełłę, którzy naradzali się nad sprawami, związanymi z losem Polski. Dziś w majestacie suwerennej władzy polskiej przybywa do Łucka Pan Prezydent Rzeczypospolitej, aby rozwijać dalej pasmo dziejowych przeznaczeń ziemi wołyńskiej, przynosząc jej zapewnienie spokoju i pomyślności.
      Po nabożeństwie Pan Prezydent opuścił katedrę, przeprowadzony do progu jej przez ks. biskupa i całe duchowieństwo. Z katedry udał się Pan Prezydent wraz towarzyszącymi Mu osobami do soboru prawosławnego, gdzie został powitany u wejścia chlebem i solą. U progu świątyni oczekiwał Pana Prezydenta Rzeczypospolitej biskup krzemieniecki Simon w otoczeniu całego duchowieństwa prawosławnego. Pan Prezydent przeszedłszy wzdłuż szpaleru honorowego, utworzonego przez oddziały 24 Pułku Piechoty, zajął miejsce w specjalnie dlań przygotowanym fotelu. Biskup Simon odprawił na część Pana Prezydenta Rzeczypospolitej modły, po czym udzielił Mu błogosławieństwa. Chór wykonał pieśni „Mnogije lieta”, a następnie hymn „Boże, coś Polskę”.
      Z cerkwi Pan Prezydent udał się na zwiedzanie świątyń innych wyznań, a więc kirchy ewangelickiej, kenesy karaimskiej i synagogi żydowskiej. Wszędzie witany tym samym ceremoniałem przez duchowieństwo, które wyrażało wdzięczność Panu Prezydentowi za zaszczytne odwiedzenie ich świątyń oraz sławiło tradycyjną tolerancję władz polskich w stosunku do wszystkich wyznań.
      Szczególnie podniosły charakter miało powitanie Pana Prezydenta Rzeczypospolitej w synagodze, gdzie u wejścia wystawiono tak zwaną „chupę”, czyli baldachim, używany jedynie przy odwiedzinach Naczelników Państwa. Rabini wystąpili z rodałami i torą. Naczelny rabin Soroczkin wygłosił piękne przemówienie, w którym, wspomniawszy o tym, iż Polska urzeczywistniła hasło tolerancji już na dwa wieki przedtem, zanim zostało ono wysunięte na zachodzie Europy przez rewolucję francuską, złożył imieniem ludności żydowskiej ziemi wołyńskiej hołd Panu Prezydentowi.
      Po odwiedzeniu wszystkich świątyń, co na tutejszych mieszkańcach wywarło nadzwyczaj korzystne wrażenie, Pan Prezydent Rzeczypospolitej wrócił do gmachu województwa, by następnie po krótkim odpoczynku udać się na pole wyścigowe, gdzie miał nastąpić kulminacyjny punkt uroczystości, a mianowicie defilada, w czasie której potężny wyraz hołdu złożyła Panu Prezydentowi Rzeczypospolitej całą ludność Wołynia przez delegacje wszystkich stanów, wszystkich warstw, wszystkich odłamów społecznych, narodowości i wyznań. Imponującej pod względem liczebności defiladzie przyglądali się w ciągu prawie dwóch godzin Pan Prezydent, Ministrowie Kühn i Staniewicz, członkowie Domu Cywilnego i Wojskowego Pana Prezydenta, reprezentanci duchowieństwa, miejscowych władz oraz tysięczne tłumy widzów.
Żywiołowe manifestacje oraz okrzyki, wzniesione na cześć Pana Prezydenta i Rzeczypospolitej, wywarły na wszystkich ogromne wrażenie swą mocą bezpośredniego uczucia miłości do Macierzy Polskiej. Defiladę poprowadził dowódca 24 Pułku Piechoty płk Kalabiński.
      Po defiladzie nastąpiło poświęcenie portu lotniczego imienia Pana Prezydenta Rzeczypospolitej profesora Ignacego Mościckiego. Port oraz wzniesiony na nim hangar, ufundowany został staraniem wojewódzkiego Komitetu L.O.P.P. Poświecenia dokonał ks. biskup Szelążek.
      Po przecięciu wstęgi, Pan Prezydent oraz osoby towarzyszące przeszli do hali hangaru, w której wojewódzki Komitet L.O.P.P. Wydał bankiet na cześć Pana Prezydenta Rzeczypospolitej. W bankiecie wzięło udział ponad 300 osób spośród przedstawicieli władz i miejscowego społeczeństwa. Podczas bankietu wygłoszono kilka przemówień, a po nich chór wiejski, gorąco oklaskiwany, wykonał pieśni polskie i ukraińskie.
      O godz. 5 po południu w sali recepcyjnej urzędu wojewódzkiego, Pan Prezydent, w obecności Panów Ministrów Kühna i Staniewicza oraz wojewody i świty dokonał dekoracji 52 osób odznakami Krzyża Odrodzenia Polski i Krzyża Zasługi.
      O godz. 6.30 Pan Prezydent przyjął delegacje organizacji społecznych wszystkich narodowości i wyznań, które przybyły celem złożenia hołdu Panu Prezydentowi. Wymienić należy delegację związku Strzeleckiego, Związku Osadników, Związku Kupców, Polskiego Monopolu Spirytusowego i Ziemian oraz delegacje ukraińskiego klubu oświatowego „Ridna Chata” i „Ukraińskiej Nywy”. Dziennik „Przegląd Wołyński” ofiarował Panu Prezydentowi pięknie oprawiony w skórę numer, poświęcony 10-leciu rządów polskich na Wołyniu.
      Wieczorem w gmachu województwa odbył się raut, wydany przez pana wojewodę na cześć Pana Prezydenta Rzeczypospolitej. Na raucie zgromadzili się liczni przedstawiciele miejscowego społeczeństwa. Pan Prezydent po odbyciu cercle`u pozostał dłuższy czas wśród obecnych.

L.O.P.P. to Liga Obrony Powietrznej i Przeciwgazowej



ŁUCK zamek


Proponuję posty o podobnej tematyce:
LOTNICTWO
PAN PREZYDENT MOŚCICKI
WOŁYŃ
Ponadto polecam korzystanie ze stale uzupełnianych indeksów:
ALFABETYCZNY INDEKS OSOBOWY
ALFABETYCZNY INDEKS MIEJSCOWOŚCI
MIEJSCOWOŚCI – UKŁAD WOJEWÓDZKI
INDEKS PAŃSTW
KALENDARIUM

Kowel, Łuck, Mokrany, Stochód i okolice 1929-06-15; 27 Dywizja Piechoty;

      W sobotę 15 czerwca 1929 roku punktualnie o godz. 15 Pan Prezydent Rzeczypospolitej wraz z orszakiem przybył na granicę województwa wołyńskiego do Mokran. Na granicy u wystawionej bramy triumfalnej powitali Pana Prezydenta Rzeczypospolitej wojewoda wołyński p. Józewski oraz dowódca Okręgu Korpusu gen. brygady Taczak. Pan wojewoda przedstawił Panu Prezydentowi oczekujących Go przedstawicieli władz. Posłowie Wołoszynowski i Bogusławski wygłosili przemówienia powitalne. Poseł Wołoszynowski w imieniu BBWR (Bezpartyjny Blok Współpracy z Rządem) zapewnił Pana Prezydenta Rzeczypospolitej o zbiorowej woli różnojęzycznej ludności Wołynia, wyrażającej się w dążeniu do twórczej pracy dla dobra Państwa.
      Z kolei przemówił po ukraińsku poseł Bogusławski, składając hołd Głowie Państwa w imieniu ludności ukraińskiej i nawiązując do tradycji dawnej Rzeczypospolitej, której wybitni wodzowie ukraińscy byli wiernymi synami.
      Na granicy zebrała się okoliczna ludność, która witała Pana Prezydenta Rzeczypospolitej entuzjastycznymi okrzykami. Pan Prezydent Rzeczypospolitej zaprosił pana wojewodę do swego auta, po czym ruszono w dalszą drogę. Z tą chwilą Pan Prezydent Rzeczypospolitej stał się gościem ziemi wołyńskiej, podróż zaś Jego nabrała charakteru szczególnie uroczystego. W odległości kilku kilometrów od Mokran, w pięknym lesie sosnowym, pan wojewoda podejmował Pana Prezydenta śniadaniem w altanie, wzniesionej w tym celu przez leśniczych.
Od chwili wjazdu Pana Prezydenta Rzeczypospolitej na teren województwa wołyńskiego i w ciągu dalszej podróży przez Kowel i Łuck widocznym było, iż ludność, bez różnicy narodowości, godnie przygotowała się do przyjęcia Głowy Państwa. Liczne dowody hołdu i czci dla Najwyższego Dostojnika Rzeczypospolitej złożyły masy ludności miejskiej i włościan, przybyłych z odległych nawet okolic.
      Duchowieństwo wszystkich wyznań wychodziło na spotkanie Pana Prezydenta Rzeczypospolitej. Niemal w każdej wsi i w osiedlach leżących na szlaku podróży Pana Prezydenta Rzeczypospolitej wystawione były bramy triumfalne, niekiedy bardzo pomysłowe, u których witano Dostojnego Gościa chlebem i solą. Orkiestry miejskich straży pożarnych wykonywały hymn narodowy, a dzieci szkolne rzucały kwiaty na samochód Pana Prezydenta, śpiewając chóralnie okolicznościowe kantaty i „Mnogije Lita”. Zaznaczyć należy, że Pan Prezydent Rzeczypospolitej, mimo utrudzenia podróżą, żywo interesował się stosunkami miejscowymi, wypytując o nie wojewodę i przedstawicieli ludności. Podczas kilkuminutowych postojów u bram triumfalnych, wielu gości zwracało się do Pana Prezydenta Rzeczypospolitej z pisemnymi petycjami, które Pan Prezydent przyjmował, traktując petentów z całą życzliwością. U bramy triumfalnej w Kowlu zameldował się Panu Prezydentowi gen. bryg. Wołkowicki, dowódca 27 Dywizji Piechoty. Pan Prezydent Rzeczypospolitej przy dźwiękach hymnu narodowego przeszedł przed frontem kompanii honorowej 50 Pułku Piechoty.
      Następnie przywitał Pana Prezydenta Rzeczypospolitej burmistrz pan Drojanowski oraz przedstawiciele duchowieństwa wszystkich wyznań i miejscowego społeczeństwa. W drodze z Kowla do Łucka orszak Pana Prezydenta Rzeczypospolitej zatrzymał się u bram triumfalnych w Kołodeżnie, w Kołobach, na rzeką Stochód, w kolonii Kopasówka i w Kniaźniku Czeskim. Szczególną uwagę zwracała niezwykle efektowna i bogata delegacja kolonii czeskiej. Na bramach triumfalnych widniały napisy w języku czeskim „Vitame”. O godz. 20.00 Pan Prezydent Rzeczypospolitej zatrzymał się na granicy wojewódzkiego miasta Łucka, gdzie został powitany przez przybyłych uprzednio panów: radcę Michała Mościckiego i mjr Jurgielewicza.
      Pana Prezydenta Rzeczypospolitej witało w Łucku duchowieństwo wszystkich wyznań oraz przedstawiciele władz państwowych i komunalnych z wicewojewodą Gintowt-Dziewałtowskim i burmistrzem Kalusińskim na czele. Pan Prezydent w honorowej eskorcie szwadronu 21 pułku nadwiślańskiego udał się do gmachu urzędu wojewódzkiego, gdzie zamieszkał w apartamentach reprezentacyjnych wojewody. Cała ludność miasta wyległa na ulice. Wszystkie gmachy publiczne, jak i świątynie wyznania prawosławnego, były bogato iluminowane oraz przystrojone girlandami i emblematami państwowymi oraz portretami Pana Prezydenta Rzeczypospolitej i Pana Marszałka Piłsudskiego. Po obu stronach ulicy, od bramy triumfalnej, tworzyły geste szpalery Związek Strzelecki i inne organizacje przysposobienia wojskowego. Nastrój ludności cechowała powaga i zrozumienie doniosłości chwili. Po krótkim odpoczynku Pan Prezydent podejmowany był przez państwa Józewskich obiadem.

Kowel

Proponuję posty o podobnej tematyce:
NAJWAŻNIEJSZE WYDARZENIA ROKU 1929
PAN PREZYDENT MOŚCICKI
WOŁYŃ
Ponadto polecam korzystanie ze stale uzupełnianych indeksów:
ALFABETYCZNY INDEKS OSOBOWY
ALFABETYCZNY INDEKS MIEJSCOWOŚCI
MIEJSCOWOŚCI – UKŁAD WOJEWÓDZKI
INDEKS PAŃSTW
KALENDARIUM