PKP potęgą były – właściwie prawie wszystko od nich zależało, a Państwo było na ich garnuszku.
Na 45 posiedzeniu Sejmu 5 lutego 1929 r. Pan Minister Komunikacji Alfons Kühn wygłosił przemówienie:
Marszałek PIŁSUDSKI po "wypadkach" majowych pozostawił przy życiu Parlament, nawet po budżecie, zmianie Konstytucji i wyborze Prezydenta. Dlaczego ? Może był zamiłowanym entomologiem, który prowadził eksperyment - ile nóżek można wyrwać, by owad (Parlament) jeszcze żył ? No i drugi taki eksperyment - mały i nie ugryzie - Litwa